Wczesny poranek 23 lutego przyniósł nieoczekiwane wydarzenie na ulicy Krotoszyńskiej w Miliczu. Około godziny 6:40 doszło tam do kolizji dwóch pojazdów. W zdarzeniu uczestniczyła 30-letnia kobieta prowadząca Mazdę oraz 58-letni kierowca Volkswagena Transportera. Mężczyzna, opuszczając przydrożny parking, nie ustąpił pierwszeństwa, co doprowadziło do zderzenia. Bezmyślność na drodze stała się przyczyną kolejnego incydentu.
Skutki kolizji i działania służb ratunkowych
W wyniku tego zdarzenia, kierująca Mazdą doznała obrażeń, które jednak nie zagrażały jej życiu. Została szybko przetransportowana do szpitala przez zespół medyków. Na szczęście, poza nią, nikt inny nie ucierpiał w tej sytuacji. Oba pojazdy, mimo uszkodzeń, zostały zabezpieczone przez właścicieli, którzy zadbali o ich transport z miejsca stłuczki. Policja, która przybyła na miejsce, potwierdziła, że zarówno kierowca Mazdy, jak i Volkswagena byli trzeźwi i posiadali odpowiednie uprawnienia do kierowania pojazdami.
Konsekwencje prawne i apel policji
Za nieprzemyślane działania, które stworzyły zagrożenie na drodze, kierowca Volkswagena został ukarany mandatem oraz punktami karnymi. Policja, przypominając o zasadach bezpieczeństwa, ponownie zwróciła się do wszystkich użytkowników dróg z apelem o zachowanie ostrożności i rozwagi. Nieostrożność za kierownicą może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, które mogłyby mieć tragiczne skutki.
Bezpieczeństwo na drodze to wspólna odpowiedzialność wszystkich uczestników ruchu. Warto pamiętać, że przestrzeganie zasad i wzajemne poszanowanie są kluczowe dla uniknięcia nieprzyjemnych i niebezpiecznych zdarzeń.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Miliczu
