Oszustwo przez komunikator: jak jedno zdanie kosztowało kobietę 6 tysięcy złotych”

W ostatnim czasie doszło do kolejnego incydentu, który wzbudził niepokój wśród mieszkańców powiatu trzebnickiego. Mieszkanka tego regionu padła ofiarą oszustwa, które rozpoczęło się od prostej wiadomości tekstowej. Około godziny 16:00 kobieta otrzymała wiadomość za pośrednictwem komunikatora: „Hej Mamo. To jest mój nowy numer. Stary możesz usunąć”. Sądząc, że to prawdziwa informacja od córki, nie podejrzewała niczego złego, zwłaszcza że córka niedawno odwiedziła salon telefonii komórkowej, co mogło sugerować zmianę numeru.

Identyfikacja oszustwa

Nie minęła godzina, gdy pojawiła się kolejna wiadomość. Tym razem domniemana córka poprosiła o przelanie blisko 5 tysięcy złotych na opłacenie rachunku. Próby kontaktu telefonicznego z nowym numerem zakończyły się fiaskiem, a odpowiedź, że karta nie jest jeszcze aktywna, nie wzbudziła podejrzeń kobiety. W wyniku tego została oszukana na kwotę prawie 6 tysięcy złotych, poprzez dwa przelewy wykonane na konto oszustów.

Moment przebudzenia

Dopiero po fakcie, gdy kobieta postanowiła skontaktować się z córką za pomocą starego numeru, odkryła prawdę. Usłyszała głos swojej prawdziwej córki, która zaprzeczyła, jakoby prosiła o jakiekolwiek pieniądze. To wtedy zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa.

Przestroga dla mieszkańców

Takie oszustwa, bazujące na zaufaniu i emocjach, stają się coraz bardziej powszechne. Przestępcy wykorzystują komunikatory do przekazywania wiarygodnie brzmiących historii, takich jak „To mój nowy numer” czy „Potrzebuję pilnie pieniędzy”. Policja w Trzebnicy apeluje o ostrożność. W sytuacji otrzymania podobnych wiadomości od bliskich, warto zachować zimną krew i dokładnie zweryfikować sytuację, zanim podejmie się jakiekolwiek działania finansowe.

Ostrzeżenie wystosowane przez lokalną policję przypomina, by zawsze weryfikować otrzymane informacje, zwłaszcza jeśli dotyczą one kwestii finansowych.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Trzebnicy – Portal polskiej Policji