W czwartkowy wieczór, w jednej z miejscowości powiatu jaworskiego, doszło do kolejnego naruszenia sądowego zakazu. O godzinie 21:00 policjanci z Bolkowa zostali wezwani przez starszą kobietę, która poinformowała, że jej syn ponownie pojawił się w jej mieszkaniu, mimo obowiązującego go zakazu zbliżania się. Mężczyzna, 43-letni mieszkaniec tej samej gminy, ma już na swoim koncie wyrok za znęcanie się nad matką. Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze wydał zakaz zbliżania się, jednak mężczyzna zignorował to orzeczenie i znów odwiedził jej dom.
Kiedy naruszenie prawa staje się codziennością
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali 43-latka na kanapie przed telewizorem. Mężczyzna nie ukrywał swojego pobytu w mieszkaniu matki. Na pytanie policjantów o powody złamania zakazu odpowiedział, że nie ma dokąd pójść. Policjanci niezwłocznie zareagowali, nakazując mu oddanie kluczy do mieszkania i opuszczenie lokalu. Mężczyzna podporządkował się ich poleceniom.
Bezpieczeństwo pokrzywdzonych jako priorytet
Policja w Jaworze przypomina, że sądowy zakaz zbliżania się to nie tylko formalność, ale prawnie wiążące orzeczenie. Jego łamanie to przestępstwo, które podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, zgodnie z art. 244 Kodeksu karnego. Osoby dotknięte przemocą domową nie powinny czuć się osamotnione w walce z tym problemem. Każde naruszenie sądowego zakazu musi spotkać się z odpowiednią reakcją ze strony służb.
Stanowcze działania na rzecz bezpieczeństwa
Brak tolerancji dla przemocy domowej jest kluczowy. Bezpieczeństwo ofiar pozostaje najważniejszym priorytetem. Naruszanie zakazów sądowych nie może być bagatelizowane, a każdy, kto decyduje się je złamać, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi i stanowczą reakcją organów ścigania.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Jaworze – Portal polskiej Policji
