W czwartkowy poranek, 5 lutego, około godziny 9, na drodze między Godnową a Stawczykiem w gminie Milicz doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Jak wynika z początkowych ustaleń śledczych, 42-letnia kobieta prowadząca Mazdę podróżowała wraz ze swoim 13-letnim synem w kierunku Stawczyka. Jednocześnie, za nimi, poruszał się ciężarowy Iveco, za którego kierownicą siedział 33-letni mieszkaniec Oławy.
Niebezpieczny manewr na oblodzonej drodze
Na prostym, lecz śliskim odcinku drogi, kierowca ciężarówki zdecydował się na wyprzedzenie osobówki. Niestety, podczas tego manewru doszło do kontaktu bocznego między pojazdami. Wynikająca z tego sytuacja była dramatyczna – Mazda, tracąc przyczepność na lodzie, wpadła do rowu i przewróciła się na dach.
Skutki i reakcja służb
Na miejsce szybko przybyły służby ratunkowe. Kierująca Mazdą została przewieziona do szpitala, jednak jej obrażenia nie stanowiły zagrożenia dla życia. Jej syn, choć przerażony, wyszedł z kolizji bez szwanku i został przekazany pod opiekę ojca, który przybył na miejsce zdarzenia.
Konsekwencje dla sprawcy zdarzenia
Kierowca Iveco nie odniósł obrażeń, jednak jego manewr miał poważne konsekwencje prawne. Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności, policja potwierdziła trzeźwość wszystkich uczestników wypadku, ale z powodu poważnego naruszenia przepisów drogowych, odebrała prawo jazdy kierowcy ciężarówki. Postępowanie w tej sprawie jest w toku, a finał będzie miał miejsce w milickim sądzie.
Apel o ostrożność na drogach
W związku z zaistniałym incydentem, policja przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drogach, zwłaszcza w trudnych warunkach zimowych, gdzie oblodzenie nawierzchni znacząco zwiększa ryzyko wypadków.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Miliczu
