Driftował BMW na rondzie. 19-latek stracił prawo jazdy

Kontrola kierowcy BMW w Trzebnicy zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy. Policjanci zauważyli, jak samochód przejeżdża przez rondo w celowo wywołanym poślizgu. Za kierownicą siedział 19-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego.

Do zdarzenia doszło około godziny 20 w piątek 30 października. Funkcjonariusze referatu patrolowo-interwencyjnego miejscowej komendy powiatowej czuwali wówczas nad bezpieczeństwem na drogach przed zbliżającym się dniem Wszystkich Świętych. Po zauważeniu manewru zatrzymali auto do kontroli.

Młody kierowca stracił uprawnienia, otrzymał mandat oraz punkty karne. Taki przejazd przez rondo nie jest jedynie popisem za kierownicą: utrata kontroli nad autem może skończyć się kolizją, potrąceniem przechodnia albo uderzeniem w obiekt przy drodze. W centrum miasta na skutki błędu narażeni są również pozostali uczestnicy ruchu.

Jakie konsekwencje grożą za celowy poślizg?

Od 30 marca 2026 r. obowiązują przepisy odnoszące się do szczególnie niebezpiecznych manewrów. Obejmują one nie tylko świadome wprowadzenie samochodu w poślizg, lecz także jazdę motocyklem na jednym kole oraz poruszanie się autem wyłącznie na jednej osi.

Za takie wykroczenie przewidziano mandat wynoszący co najmniej 1500 zł i 10 punktów karnych. Jeżeli kierujący ponownie dopuści się tego samego czynu w ciągu dwóch lat, dolna granica mandatu wzrasta do 3000 zł.

W przypadku rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa kierowca może stracić prawo jazdy na trzy miesiące. Gdy jego zachowanie zagrozi innym uczestnikom ruchu, sprawa może zostać skierowana do sądu. Możliwe konsekwencje są wtedy poważniejsze: grzywna do 30 tys. zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Trzebnicy – Portal polskiej Policji