W małym miasteczku Strzelin, dochodzenie policyjne doprowadziło do zaskakującego przełomu w sprawie kradzieży na prywatnej posesji. Dzięki zapisom z monitoringu, funkcjonariusze szybko zidentyfikowali podejrzanego, który już wcześniej znajdował się pod ich lupą. Intensywne działania śledcze pozwoliły na ustalenie miejsca pobytu mężczyzny, co otworzyło drogę do kolejnych kroków w tej sprawie.
Ujęcie poszukiwanego
Dnia 25 listopada, w Strzelinie doszło do aresztowania 25-letniego mężczyzny. Mimo prób ucieczki i stawiania oporu, w tym naruszenia nietykalności funkcjonariusza i znieważenia go, policja zdołała skutecznie przeprowadzić zatrzymanie.
Odkrycie nielegalnych substancji
Podczas przeszukania mieszkania zatrzymanego, funkcjonariusze znaleźli niemal 4 gramy amfetaminy. Badania narkotesterem potwierdziły obecność nielegalnych substancji, co dodatkowo obciążyło mężczyznę w oczach prawa.
Rozszerzanie dochodzenia
Policja odkryła, że zatrzymany sprzedał skradziony wykrywacz w lombardzie za 450 zł, oszukując przy tym właściciela co do prawa własności. Dochodzenie wykazało również, że mężczyzna nie ograniczał się do jednej kradzieży. Był zamieszany w serię kradzieży na terenie kilku lokalnych dyskontów spożywczych.
Zakres skradzionych dóbr
W toku śledztwa ujawniono, że podejrzany kradł głównie alkohol, ale także artykuły spożywcze, kosmetyki oraz chemię gospodarczą. Choć uznawał, że mniejsze wartościowo kradzieże będą traktowane jako wykroczenia, łączna wartość łupów przekroczyła 2600 zł. To przekroczenie kwalifikuje jego czyny jako przestępstwa umyślne.
Postawione zarzuty
Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z licznymi kradzieżami, oszustwem, posiadaniem narkotyków oraz znieważeniem i naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Sąd ma teraz za zadanie wymierzyć sprawiedliwość, a tymczasem prokurator nałożył na niego dozór policyjny jako środek zapobiegawczy.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Strzelinie
