Pijany kierowca z kolizji drogowej straci samochód i stanie przed sądem

W sobotnie popołudnie, 31 stycznia, na trasie łączącej Bukowice z Łazami Wielkimi w gminie Krośnice, doszło do niebezpiecznego incydentu drogowego. W samym środku ruchliwej drogi, kierujący Peugeotem nagle zmienił pas, co doprowadziło do kolizji z nadjeżdżającym Audi. Obie maszyny doznały nieznacznych zniszczeń, jednak sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniejszymi konsekwencjami.

Przyczyna incydentu: nietrzeźwość za kierownicą

Na miejscu zdarzenia zjawiła się policja, która szybko zidentyfikowała przyczynę niebezpiecznych manewrów kierowcy Peugeota. Okazało się, że 55-letni mieszkaniec gminy Krośnice prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Kontrola wykazała, że miał on w organizmie ponad 2,5 promila. W efekcie, funkcjonariusze natychmiastowo zatrzymali jego prawo jazdy, a samochód został odholowany na parking strzeżony. Kierowca Audi, na szczęście, był trzeźwy i nie odniósł żadnych obrażeń.

Konsekwencje prawne i dalsze kroki

Sprawa trafi do sądu w Miliczu, gdzie kierujący Peugeotem stanie przed wymiarem sprawiedliwości za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz stworzenie zagrożenia na drodze. Za takie przewinienie grozi kara do trzech lat więzienia. Sąd może również nałożyć zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej trzy lata oraz orzec świadczenie pieniężne, które wynosi minimum 5 tysięcy złotych, a może sięgnąć nawet 60 tysięcy złotych.

Możliwe dodatkowe sankcje

Z uwagi na fakt, że kierowca Peugeota miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu, możliwy jest również przepadek jego pojazdu. Decyzję w tej sprawie podejmie sąd, po zapoznaniu się z pełną dokumentacją przygotowaną przez policję.

Apel o bezpieczeństwo na drogach

Policja ponownie przypomina wszystkim uczestnikom ruchu drogowego o niebezpieczeństwach związanych z prowadzeniem pojazdów po spożyciu alkoholu. Nawet niewielka ilość może mieć katastrofalne skutki. Funkcjonariusze apelują o rozwagę i ostrożność, podkreślając, jak ważne jest to dla bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Miliczu