W późne piątkowe popołudnie, 17 kwietnia, na ulicy Przemysłowej w Miliczu, lokalna policja zatrzymała do kontroli 57-letniego mieszkańca gminy Milicz, kierującego samochodem marki Opel Astra. Badanie alkomatem, przeprowadzone przy okazji kontroli drogowej, wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,1 promila alkoholu. W związku z tym funkcjonariusze natychmiast unieruchomili pojazd, a kluczyki przekazano osobie wskazanej przez kierowcę. Prawo jazdy zostało mu zatrzymane na miejscu.
Konsekwencje prawne
Sprawa trafiła do sądu w Miliczu, gdzie podejrzany stanie przed wymiarem sprawiedliwości. Przepisy prawne są w tym przypadku jednoznaczne: kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości może skutkować karą pozbawienia wolności nawet do trzech lat. Oprócz tego, sąd jest zobowiązany do orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż trzy lata. Dodatkowo, kierowca będzie musiał uiścić świadczenie na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, którego minimalna kwota wynosi 5 tysięcy złotych, a maksymalnie może sięgnąć aż 60 tysięcy złotych.
Apel do uczestników ruchu
Policja nieustannie przypomina o tym, jak ważne jest unikanie prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu, nawet w minimalnych ilościach. Zwracając się do wszystkich uczestników ruchu drogowego, funkcjonariusze apelują o rozwagę i dbanie o bezpieczeństwo na drodze. Każdy, kto wsiada za kierownicę po nawet niewielkiej ilości alkoholu, stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych użytkowników ruchu.
Podinspektor Sławomir Waleński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Miliczu, podkreśla, że działania mające na celu eliminację nietrzeźwych kierowców z dróg są priorytetem dla lokalnych służb. Dbanie o bezpieczeństwo na drodze to wspólna odpowiedzialność wszystkich jej użytkowników.
Źródło: Bieżące informacje Komenda Powiatowa Policji w Miliczu
