Zabytkowa Warszawa skradziona z garażu wróciła do rodzinnych właścicieli; zatrzymano mieszkańca stolicy

Najpierw była rodzinną taksówką, później stała się pamiątką przekazywaną kolejnym pokoleniom. Zabytkowa FSO Warszawa 223 zniknęła z garażu na wrocławskim Psim Polu w połowie września. Policjanci odnaleźli ją na terenie ogrodów działkowych, a w październiku ustalili trop prowadzący do mężczyzny, który może mieć związek z kradzieżą.

Pod nieobecność domowników sprawcy uszkodzili zamek w drzwiach wejściowych i weszli do budynku. Z garażu zabrali wyprodukowany w 1970 roku samochód, wyceniony na 60 tys. zł. Z posesji zniknęły również przewody elektryczne wraz z osprzętem. Wartość wszystkich strat oszacowano na 80 tys. zł.

Odnaleziony pojazd miał dla rodziny znaczenie wykraczające poza jego cenę. Kupił go dziadek obecnej właścicielki i początkowo wykorzystywał do pracy jako taksówkę. Później autem jeździł ojciec kobiety, który przekazał je córce, gdy osiągnęła pełnoletność. Warszawa od zakupu pozostawała w rodzinie, a także pojawiała się na zlotach zabytkowych aut i wystawach motoryzacyjnych w kraju oraz poza jego granicami.

Policjanci ustalili miejsce ukrycia auta

Poszukiwania prowadzili funkcjonariusze pionu kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Ich działania operacyjne sięgały również poza Dolny Śląsk, choć sam pojazd znaleziono we Wrocławiu: stał pod namiotem rozłożonym na jednej z działek. Z ustaleń policjantów wynikało, że mógł być przygotowywany do sprzedaży. Po wykonaniu niezbędnych czynności samochód wrócił do właścicieli.

Sprawa nie zakończyła się jednak wraz z odzyskaniem rodzinnej pamiątki. W październiku śledczy ustalili trop prowadzący do mieszkańca Warszawy. Mężczyzna był wcześniej notowany i poszukiwany do odbycia kary więzienia za przestępstwa przeciwko mieniu. Po czynnościach procesowych doprowadzono go do zakładu karnego. Sprawa ma trafić przed sąd.

Jak ograniczyć ryzyko kradzieży?

Policja przypomina, że przed wyjściem należy zamknąć nie tylko drzwi, lecz także wszystkie okna, w tym dachowe, piwniczne i garażowe. Ochronę domu mogą poprawić atestowane zamki, dodatkowe zabezpieczenia, alarm, monitoring oraz oświetlenie posesji. Na czas dłuższego wyjazdu warto poprosić zaufaną osobę o doglądanie nieruchomości. Kluczy nie należy zostawiać w łatwo dostępnych miejscach, a planowanej nieobecności ogłaszać publicznie. Cenne przedmioty również wymagają odpowiedniego zabezpieczenia i przechowywania.

Zabytkowe auta przyciągają złodziei nie tylko wartością całego pojazdu, ale też rzadkimi częściami. Dlatego warto trzymać je w zamkniętym, zabezpieczonym garażu, używać blokad mechanicznych i rozważyć alarm, immobilizer oraz lokalizator GPS. Pomocne mogą być aktualne zdjęcia, zapisane numery identyfikacyjne, dokumenty własności i odpowiednie ubezpieczenie. Lepiej też nie ujawniać publicznie miejsca postoju ani szczegółów zabezpieczeń.

Gdy w pobliżu posesji pojawią się podejrzane osoby lub dojdzie do niepokojącej sytuacji, informację należy przekazać policji pod numerem alarmowym 112.

Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji