W niedzielny wieczór, 19 kwietnia, policja została wezwana do interwencji w jednym z domów w powiecie milickim. Powodem zgłoszenia była domowa awantura, której ofiarą padła kobieta mieszkająca w tymże domu. Kobieta została zaatakowana przez swojego syna, który był pod wpływem alkoholu. Przed przybyciem funkcjonariuszy, agresor opuścił miejsce zdarzenia, ale jego ucieczka nie trwała długo; został szybko zlokalizowany i zatrzymany przez służby mundurowe w pobliskiej wiosce.
Stan nietrzeźwości i jego konsekwencje
Zatrzymany to 46-letni mieszkaniec powiatu milickiego, który w chwili zatrzymania miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Sytuacja ta nie była odosobniona; od lipca poprzedniego roku, mężczyzna regularnie wszczynał awantury w swoim domu, będąc pod wpływem alkoholu. Jego działania obejmowały zarówno przemoc psychiczną, jak i fizyczną wobec matki, której groził oraz obrażał wulgarnymi słowami.
Środki zapobiegawcze i działania prawne
Ze względu na poważne obawy o bezpieczeństwo kobiety, policja postanowiła wystąpić do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Decyzja ta była uzasadniona nie tylko aktualnym zdarzeniem, ale również historią wcześniejszych wykroczeń mężczyzny, który już wcześniej odbywał karę pozbawienia wolności za podobne czyny. Niestety, wcześniejsze sankcje nie przyniosły oczekiwanych rezultatów w postaci zmiany jego zachowania.
Decyzja sądu i dalsze postępowanie
W środę, 22 kwietnia, sąd w Miliczu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres trzech miesięcy, biorąc pod uwagę całość zgromadzonych dowodów. Obecnie postępowanie prawne przeciwko niemu jest w toku, a ze względu na fakt, że jest to recydywa, podejrzanemu grozi kilkuletnia kara pozbawienia wolności. Sprawa ta podkreśla potrzebę skutecznych działań w zakresie ochrony ofiar przemocy domowej.
Podane informacje zostały dostarczone przez podinspektora Sławomira Waleńskiego, oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Miliczu.
Źródło: Bieżące informacje Komenda Powiatowa Policji w Miliczu
